
Cześć! Tu Eugeniusz. Znam grę, w której dbanie o planetę skraca drogę do domu. Zagramy? 🌍♻️
🏠 Witaj na pokładzie
Tablica z grą EKO
Zewnętrzna tablica z grą planszową „Wybieraj eko”. Kręcisz tarczą, idziesz krętą ścieżką i trafiasz na pola z codziennymi wyborami: te dobre dla środowiska posyłają naprzód, a wpadki cofają.

Zasada jest prosta: kręcisz, liczysz, idziesz. A każde kolorowe pole ma dla Ciebie niespodziankę. 🎡
🤸 Krok po kroku
Jak się bawić
Plansza działa jak gra wyścigowa, w której o tempie decyduje nie tylko liczba. Tarcza mówi, o ile pól się przesunąć, a dymki przy kolorowych polach - czy wybór był dobry dla planety.
📸 Zobacz urządzenie





👣 Pięć kroków przez planszę
1
Poznaj ścieżkę. Plansza „Wybieraj eko” to kręta ścieżka numerowanych pól. Zaczyna się na dole, przy polu 1, a kończy przy domu. Białe i jasnozielone pola to zwykłe kroki, a kolorowe mają dymki z krótką historią.
💡 Tip Eugeniusza: napisu START na planszy nie ma. Pole 1 znajdziesz obok zielonej maskotki.
2
Zakręć tarczą. W prawym dolnym rogu planszy czeka tarcza z globem i cyframi od 1 do 6. Ustalcie, kto zaczyna. Zakręć i poczekaj, aż tarcza stanie - wynik pokazuje pomarańczowy trójkąt nad nią.
💡 Tarcza jest przymocowana do tablicy, więc w przeciwieństwie do kostki nigdy nie zgubi się w trawie.
3
Przesuń się o tyle pól. Licz na głos każde pole, na które wchodzisz. Stoisz na zwykłym polu? Ruch ma następna osoba. Stoisz na kolorowym? Przeczytaj dymek i zrób to, co w nim napisano.
💡 Młodszy gracz jeszcze nie czyta? Starszy czyta mu dymek na głos, a młodszy sam liczy pola.
4
Dobry wybór czy wpadka? Rower do szkoły, owoce w wielorazowej siatce, woda we własnej butelce i posadzone drzewo to dobre wybory. Zostawione światło, kapiący kran i śmieci w złym koszu to wpadki, które cofają.
💡 Znasz inny dobry wybór dla planety, którego nie ma na planszy? Zapamiętaj go - przyda się do własnej gry.
5
Dojdź do domu. Poszukaj też na planszy sześciu okrągłych zdjęć z podpisami: biogaz, słońce, biomasa, wiatr, geotermia i woda. To odnawialne źródła energii - ile z nich znasz?
💡 „Geotermia” brzmi zagadkowo? Skąd pod ziemią bierze się gorąca woda, dowiesz się niżej, w części „Co tu się dzieje?”.

Ciekawostka: ponad dwieście lat temu w Londynie wydano grę, w której za uczciwość szło się naprzód. 🔍
🔍 Skąd to się wzięło
Co tu się dzieje?
Plansza, która nagradza i karze, to bardzo stary pomysł. Zanim powstała gra „Wybieraj eko”, podobne plansze wymyślono we Włoszech, w Anglii i w Stanach Zjednoczonych.
Pola, które posyłają gracza naprzód albo go cofają, z czasem zaczęły też uczyć. Ten pomysł przeszedł długą drogę - z Włoch przez Londyn i Stany Zjednoczone aż na tablicę pod gołym niebem.
Za jedną z pierwszych gier planszowych wydawanych na sprzedaż uważa się Grę w gęś, znaną we Włoszech już pod koniec XV wieku. Gracze rzucali dwiema kostkami i pokonywali tor z 63 polami. Część pól nagradzała ruchem naprzód albo dodatkowym ruchem, a inne karały cofnięciem lub utratą kolejki. Podobnie działają kolorowe pola na planszy EKO.
W 1904 roku Amerykanka Elizabeth Magie opatentowała The Landlord’s Game, pierwowzór Monopoly. Gra miała uczyć ekonomii i pokazać, że czynsze bogacą właścicieli ziemi, a ubożą lokatorów. Pełne okrążenie dawało wypłatę, a pole „Wstęp wzbroniony” posyłało do więzienia. Na planszy EKO nie liczy się majątek: do domu szybciej prowadzą dobre wybory.
Dymki na planszy „Wybieraj eko” nie tylko przesuwają gracza, ale też wyjaśniają, dlaczego: rower chroni środowisko i poprawia kondycję, a własna butelka ogranicza zużycie plastiku. Tablica łączy stalową konstrukcję, ocynkowaną i malowaną proszkowo, z poliwęglanem, a nadruk planszy chroni lakier odporny na promieniowanie UV. Jest przystosowana do montażu na zewnątrz i do użytkowania przez cały rok w warunkach atmosferycznych.

The Mansion of Happiness - gra o cnotach, 1800
W Londynie wydano wtedy planszę z 67 ilustrowanymi polami. Kto stanął na polu cnoty, na przykład uczciwości, szedł sześć pól naprzód, a kto na okrucieństwie - wracał na poprzednie miejsce. Na planszy EKO miejsce dawnych cnót zajęły codzienne wybory dla planety.
Dowiedz się więcej: jak ciepło spod ziemi ogrzewa domy
Energia geotermalna to ciepło z wnętrza Ziemi, nagromadzone w skałach i w wodzie wypełniającej ich pory i szczeliny. Im głębiej, tym cieplej. Na Podhalu, w Zakopanem, woda z głębokości około 1000 metrów ma około 26°C. Poniżej 2000 metrów, w Białym Dunajcu i Bańskiej, ma już ponad 80°C.
W 1981 roku w Bańskiej Niżnej wykonano odwiert, który dotarł do tej gorącej wody. Na przełomie lat 80. i 90. zaprojektowano i uruchomiono tam pierwszy w Polsce Doświadczalny Zakład Geotermalny Polskiej Akademii Nauk, a w 1995 roku do sieci ciepłowniczej było podłączonych 27 odbiorców. Takie ciepło ogrzewa domy bez palenia węgla - to jedno ze źródeł energii ze zdjęć na planszy.
Dowiedz się więcej: dlaczego przedszkole nazwano ogrodem
Niemiecki pedagog Friedrich Fröbel, uczeń Pestalozziego, założył 28 czerwca 1840 roku w Blankenburgu w Turyngii Powszechny Niemiecki Ogród Dziecięcy. Samo słowo „Kindergarten” (ogród dziecięcy) wymyślił wiosną, na spacerze. Dzieci miały w takim ogrodzie rosnąć pod opieką jak rośliny.
Do zabawy Fröbel zaprojektował „dary”: miękkie piłeczki, kulę, walec i sześcian oraz klocki powstałe z podziału sześcianu. Są w użyciu do dziś. Każde dziecko pielęgnowało w ogrodzie własną grządkę, a obok były grządki wspólne. Fröbel uważał zabawę za najwyższy wyraz rozwoju dziecka. Plansza EKO też łączy naukę z zabawą, i to na świeżym powietrzu.

„Kręcą tarczą i skaczą po polach” - myślą dorośli. A tu każdy ruch czegoś uczy. Pokazać, czego? 😉
🧠 Dla dorosłych
Co Twoje dziecko tu rozwija
Wygląda jak zwykła gra planszowa. Naprawdę to cztery lekcje naraz: codzienne eko-nawyki, liczenie, czytanie ze zrozumieniem i gra według zasad.
Eko-nawyki
Dymki mówią o sprawach z codzienności: świetle, wodzie, zakupach i śmieciach. Skutek wyboru widać od razu, w tym samym ruchu, co pomaga dziecku połączyć decyzję z jej konsekwencją.
Liczenie w praktyce
Cyfra na tarczy mówi, o ile pól się przesunąć, a dymek dokłada kroki naprzód albo wstecz. Dziecko przelicza pola, dodaje i odejmuje - bez kartki i bez ołówka.
Czytanie ze zrozumieniem
Każdy dymek to krótka historia zakończona poleceniem albo pytaniem. Sama liczba nie wystarczy: z tekstu trzeba jeszcze wyczytać, czy iść naprzód, czy się cofnąć.
Gra według zasad
Przy tablicy gra kilkoro dzieci naraz. Czekanie na swoją kolej, pilnowanie cudzych ruchów i spokojne przyjęcie cofnięcia to trening cierpliwości i uczciwej gry.

Dotarłeś do domu? To dopiero początek eko-wyborów! Mam cztery pomysły na dalszą zabawę - w domu, w sali i w ogrodzie. ✨
✨ Idziemy dalej
Pomysły na więcej
Dobre wybory nie kończą się na ostatnim polu. Cztery zabawy przenoszą je poza tablicę - wystarczą kartki, kredki i to, co jest pod ręką.
🔦
Wieczór przy latarce
Dymek o świetle przeniesiony do domu: na godzinę gasną wszystkie lampy, a wieczór toczy się przy latarkach. Można dołączyć do marcowej Godziny dla Ziemi albo wybrać własny termin.
🎲
Własna plansza klasy
Dzieci wymyślają pola z dobrymi wyborami i wpadkami, rysują krętą ścieżkę na dużym arkuszu i robią tarczę z kartonu. Powstaje gra, której zasady znają najlepiej, bo same je napisały.
💧
Wodny młynek z korka
Korek, kubek po jogurcie i patyczek wystarczą, żeby zbudować koło obracane strumieniem wody z dzbanka. A potem sprawdzić, kiedy kręci się najszybciej.
☀️
Tropiciele energii
Spacer z listą do odhaczenia: panele słoneczne na dachach, turbiny wiatrowe, płynąca woda. A po powrocie prosty eksperyment z dwiema butelkami wody, który pokazuje siłę słońca.

Spakowałem Ci plecak - weź te materiały do domu albo do klasy.
🎒 Do zabrania
Plecak Eugeniusza
Kolorowanka gotowa do druku i pobrania.
🎨 Kolorowanka
🎨