
Cześć! Tu Eugeniusz. Ta „ściana” jest przezroczysta - patrzysz przez nią i malujesz to, co widzisz! 🎨
🏠 Witaj na pokładzie
Ściana do malowania
Przezroczysta tafla z poliwęglanu w stalowej ramie - maluje się po niej z obu stron. Narzędzie do ekspresji i arteterapii dla przedszkoli i ośrodków terapii.

Mała rada: nie ma tu źle namalowanego - jest tylko Twój sposób patrzenia. Nie wyszło? Zmyj i próbuj znów!
🤸 Krok po kroku
Jak się bawić
Tafla jest przezroczysta - widać przez nią drugą stronę. Możesz malować sam, odwzorować to, co widzisz naprzeciwko, albo tworzyć razem z kimś.
📸 Zobacz urządzenie





🎬 Wideo instruktażowe
Eugeniusz pokazuje ▶ YOUTUBE
👣 Pięć zabaw przy tafli
1
Wybierz, czym malujesz. Farby plakatowe, kredowe pisaki albo błoto prosto z kałuży - tafla przyjmie każde z nich. Nabierz farby na pędzel lub palce i stań przy przezroczystej płycie.
💡 Tip Eugeniusza: Zanim zaczniesz, sprawdź na dłoni, czy farba nie jest za rzadka - gęstsza lepiej trzyma się tafli.
2
Namaluj swój obraz. Stań przy płycie i pokryj ją kolorem - słońce, potwora, cokolwiek chodzi ci po głowie. Farba kładzie się na gładkiej tafli inaczej niż na kartce, bo nic jej nie wsiąka.
💡 Maluj dużymi ruchami całej ręki - przy pionowej tafli to twój bark rysuje, nie same palce.
3
Obrysuj kolegę zza tafli. Poproś kogoś, żeby stanął nieruchomo po drugiej stronie przezroczystej płyty. Widać przez nią jego sylwetkę - przyłóż pędzel do tafli i odrysuj kontur głowy oraz ramion.
💡 Niech model robi śmieszną minę - portret zza tafli wyjdzie wtedy jeszcze zabawniejszy.
4
Malujcie z dwóch stron naraz. Stańcie naprzeciw siebie po obu stronach tafli i malujcie w tym samym czasie. Widzicie się przez płytę, więc jeden dokłada niebo, a drugi dorysowuje pod nim dom.
💡 Umówcie się na jeden temat, a potem bez słów, samym gestem, podzielcie obrazek na górę i dół.
5
Zmyj i zacznij od nowa. Powierzchnia jest zmywalna - przeciągnij po niej wilgotną ściereczką, a kolory znikną w kilka sekund. Tafla znów jest czysta i gotowa dla następnej osoby.
💡 Nie wyszło? To żaden problem - tu obraz znika jednym ruchem, a ty próbujesz jeszcze raz.

Wiesz, czemu maluje się przez taflę, a nie na desce? Bo widzisz drugą osobę - i łatwiej pokazać, co czujesz.
🔍 Skąd to się wzięło
Co tu się dzieje?
Nazwa mówi „ściana”, a to przezroczysta tafla. I właśnie w tej przejrzystości tkwi sedno: malowanie zamienia się w rozmowę dwojga ludzi po dwóch stronach.
„Dziecko rysuje to, czego nie umie powiedzieć” - powtarzają arteterapeuci. Na przezroczystej tafli ten rysunek dzieje się między dwojgiem ludzi: kolor kładzie się na płycie, a przez nią patrzy na ciebie druga osoba.
Nazwa mówi „ściana”, a w rzeczywistości to przezroczysta tafla, przez którą widać drugą stronę. I właśnie ta przejrzystość jest całym pomysłem: gdy dziecko maluje po zwykłej desce, patrzy w głuchą powierzchnię. Tu za obrazem widać twarz drugiej osoby, więc malowanie zamienia się w spotkanie dwojga ludzi.
Arteterapia to wspieranie rozwoju przez sztukę - opiera się na spostrzeżeniu, że dziecku łatwiej narysować emocję, niż ją nazwać. Zanim maluch znajdzie słowo na to, co czuje, potrafi już przelać uczucie na taflę - kreską i kolorem. Rysunek bywa jego pierwszym językiem uczuć, długo zanim dogoni go mowa.
Choć maluje się po niej jak po sztaludze, ściana jest sprzętem na wolne powietrze. Przezroczystą taflę trzyma mocna, trwale zakotwiona rama, a gładka powierzchnia po każdej zabawie wyciera się do czysta. Dzięki temu ściana stoi na placu i pracuje przez okrągły rok, dzień po dniu.

Sztaluga, przez którą widać drugą osobę - malowanie staje się rozmową.
Przezroczyste sztalugi od dawna stoją w pracowniach plastycznych, gdzie dzieci malują twarzą w twarz, a nie w ścianę. Widok drugiej osoby przez własny obraz zmienia malowanie w rozmowę. Ściana do malowania przenosi tę pracownianą taflę na plac zabaw, w wersji na każdą pogodę.
Dowiedz się więcej: dlaczego farba schodzi z tafli, a z kartki nie
Kartka papieru pod mikroskopem wygląda jak gąszcz włókien z mnóstwem dziurek. Farba wsiąka między te włókna i zostaje w nich na dobre - dlatego rysunku z zeszytu nie da się zmazać wodą. Papier chłonie, bo jest porowaty. Ta chłonność bywa zaletą, gdy rysunek ma zostać na zawsze, i kłopotem, gdy chce się zacząć od nowa.
Gładka, przezroczysta tafla jest nieporowata - nie ma w niej dziurek, w które farba mogłaby wejść. Kolor leży więc tylko na wierzchu, jak kropla wody na szybie, i wystarczy wilgotna ściereczka, żeby zgarnąć go z powrotem. Ta sama cecha sprawia, że jednej tafli starcza na tysiące rysunków.
Dowiedz się więcej: dlaczego pierwszy narysowany człowiek to sama głowa z nogami
Około trzeciego roku życia dzieci rysują ludzi w bardzo szczególny sposób: wielka głowa, z której wprost wyrastają nogi i ręce, a brzucha nie ma wcale. Badacze nazywają tę postać „głowonogiem”. To nie błąd ani niedbałość, lecz naturalny etap rozwoju rysunku.
Dziecko rysuje to, co jest dla niego najważniejsze: twarz, która patrzy, i nogi, które niosą. Reszta ciała dochodzi później, wraz z uważniejszym przyglądaniem się sobie. Duża, pionowa tafla daje na to miejsce - ludzik może urosnąć do rozmiaru prawdziwego dziecka, a razem z nim rośnie liczba szczegółów, które maluje jego autor.

„Dzieci tylko się brudzą farbą” - myślą dorośli. A tu dzieje się kawał terapii i nauki współpracy. Wyjaśnić?
🧠 Dla dorosłych
Co Twoje dziecko tu rozwija
Za malowaniem po tafli kryje się więcej niż plama koloru: sprawna dłoń, oko prowadzące rękę, nazwane emocje i pierwsze lekcje współpracy w grupie.
Sprawna ręka i oko
Celowanie pędzlem w konkretne miejsce tafli łączy to, co widzi oko, z ruchem ręki. Ta sama koordynacja wzrokowo-ruchowa prowadzi później ołówek po literze - tu ćwiczy się ją kolorem i dużym gestem.
Emocje na tafli
Nie każde uczucie da się nazwać słowem, zwłaszcza w przedszkolu. Kreska, kolor i rozmach na tafli dają emocjom ujście bez tłumaczenia się słowami. To rdzeń arteterapii - rozmowa przez obraz, nie przez słowa.
Malowanie we dwoje
Kiedy dwoje dzieci maluje po dwóch stronach tafli, muszą się dogadać, kto co maluje i kiedy. Przez przezroczystą płytę wciąż się widzą, więc uczą się dzielić przestrzeń i czekać na siebie.
Ruch całą ręką
Tafla stoi pionowo i jest duża, więc dziecko maluje na stojąco, ruchem całego ramienia od barku. Ćwiczą się przy tym duże mięśnie, a ręka uczy się sięgać na drugą stronę ciała - fundament pod pisanie.

Malowania nie musisz kończyć na placu - okno w domu też jest świetną taflą do farb! 🪟
✨ Idziemy dalej
Pomysły na więcej
Ściana zostaje na placu, ale zabawę farbami można ciągnąć dalej wszędzie. Oto trzy pomysły, które ruszą wyobraźnię w domu i w sali.
🎨
Farby z kuchni
Zróbcie własne farby z mąki, wody i barwników spożywczych, a potem malujcie nimi po tafli. Domowa maź trzyma się płyty jak sklepowa farba i równie łatwo schodzi wilgotną ściereczką.
🌳
Kalka z natury
Stań po jednej stronie tafli i obrysuj to, co widać przez nią na zewnątrz: drzewo, dach albo chmurę. Powstaje rysunek prosto z prawdziwego widoku, tak jak robią to malarze pejzażyści.
🪞
Malarskie lustro
Jedno dziecko maluje coś po swojej stronie tafli, drugie w tym samym czasie próbuje odtworzyć ten sam obraz po drugiej. Na koniec porównajcie obie strony i sprawdźcie, czy do siebie pasują.
🪟
Okno pełne farb
Malowania nie trzeba kończyć na placu. W domu weźcie farby zmywalne i pomalujcie szybę w oknie - działa jak mała, domowa tafla. Po zabawie kolor schodzi wodą, a szyba znów jest czysta.

Spakowałem Ci plecak - weź te materiały do sali albo do domu i malujcie dalej. 🎒
🎒 Do zabrania
Plecak Eugeniusza
Scenariusze zajęć plastycznych i arteterapii, karty pracy do odwzorowywania i kolorowanka - wszystko gotowe do druku i pobrania.
📋 Scenariusze zajęć
📋
📋
✏️ Karty pracy
📄
🎨 Kolorowanka
🎨